Przejdź do treści głównej

Jak żyć bez cegiełek?

autor(ka): Renata Niecikowska, poradnik.ngo.pl
2014-12-08, 03:11
archiwalne
źródło: sxc.hu
Jakie przepisy regulują używanie przez organizacje „cegiełek”, jako sposobu zbierania pieniędzy na cele statutowe? Może to być to ustawa o zbiórkach publicznych, ale nie zawsze. A sprzedaż przedmiotów i usług – czy to zawsze działalność gospodarcza, choć nie jest prowadzona dla zysku? Niestety nasze prawo nie zna czegoś takiego, jak „sprzedaż charytatywna”.

Pytanie postawione w tytule tego artykułu jest trochę przewrotne. Oczywiście cegiełki mogą być używane przez organizacje, tyle że ich sprzedaż nie jest już regulowana rozporządzeniem dotyczącym zbiórek publicznych. Organizacje nazywają cegiełkami różne rzeczy, co powoduje kłopoty z tym, jak je kwalifikować prawnie.

Cegiełka niejedno ma imię

Cegiełką zwyczajowo określany jest "opłata" za rzecz mającą tylko symboliczną wartość, np. kartka z podziękowaniami lub za przedmioty mające praktycznie niewielką wartość, które otrzymują darczyńcy, np. maskotka za datek do puszki. Gdyby chcieć to jakoś uogólnić, to cegiełką zazwyczaj nazywamy rzecz / przedmiot, który ktoś dostaje za datek dla organizacji pozarządowej.

UWAGA: Zdarza się też, że potocznie określane są cegiełkami opłaty za usługi, np. bilety za wejście na koncert, opłaty za leczenie w przychodni rehabilitacyjnej itd. Są tak nazywane niesłusznie, ponieważ nie są i nigdy nie były to cegiełki (jest to sprzedaż usług).

Skąd duża popularność określenia „cegiełka”? Na pewno miały na to wpływ przepisy rozporządzenia z 2003 r.

Kiedy cegiełka była zbiórką publiczną

Zgodnie ze starym Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 2003 r. w sprawie sposobów przeprowadzania zbiórek publicznych oraz zakresu kontroli nad tymi zbiórkami (obowiązywało do połowy lipca 2014 r.) zbiórką publiczną była m.in. sprzedaż cegiełek wartościowych. Rozporządzenie precyzyjnie określało sposób opisu i oznaczenia każdej takiej cegiełki wartościowej.

Zapisy rozporządzenia obowiązywały przez ponad 10 lat, nic więc dziwnego, że organizacje przyzwyczajone do zbierania w ten sposób pieniędzy na swoje cele statutowe, po zmianie ustawy o zbiórkach publicznych, poczuły się zdezorientowane, jak mają traktować swoje „cegiełki”. W jakich przepisach mieszczą się teraz? Niestety nie zawsze jest oczywiste, czym prawnie cegiełki są, ponieważ, jak wspomniano, cegiełkami nazywamy bardzo różne rzeczy, czasem także (niesłusznie) zwykłą sprzedaż przedmiotów i usług.

Po zmianie przepisów

Nowa ustawa o zbiórkach publicznych z 2014 r. nie reguluje kwestii sprzedaży cegiełek. Zbiórką publiczną jest po prostu zbieranie „ofiar w gotówce lub naturze”.

Zależnie od tego, co w danym przypadku jest dla organizacji cegiełką, możliwe są następujące sytuacje:

1. Cegiełka bez wartości – zgłoś na zbiórki.gov.pl

Jeśli ofiarodawca otrzymuje cegiełkę – przedmiot niemający praktycznie wartości (lub mający wartość symboliczną), to tak naprawdę nie dochodzi do sprzedaży. Dlatego zbiórka ofiar w gotówce lub w naturze z użyciem cegiełek niemających wartości, to jeden ze sposobów przeprowadzenia zbiórki publicznej, deklarowany w zgłoszeniu na zbiórki.gov.pl. Np. darowany przez organizację gadżet jest tylko symbolem wdzięczności za dar w gotówce przekazany organizacji. Nie ma tu świadczenia wzajemnego (sprzedaży) – darczyńca nie otrzymuje wartościowej rzeczy.

2. Różne formy, w tym cegiełki bez wartości – zgłoś na zbiórki.gov.pl

Jeśli jedną z form dla zbiórki publicznej jest zbiórka „do puszki” lub w naturze, to choć towarzyszą jej inne formy, np. sprzedaż przedmiotów wartościowych, to taką zbiórkę zgłasza się na zbiórki.gov.pl.

Jeśli w ramach zbiórki tak naprawdę dochodzi do sprzedaży przedmiotów wartościowych (i jest to jedyna forma zbiórki) to nie jest to zbiórka publiczna.

Sprzedaż nie jest formą zbiórki

Ponieważ uchylono Rozporządzenie MSWiA z 2003 r. w sprawie sposobów przeprowadzania zbiórek publicznych oraz zakresu kontroli nad tymi zbiórkami, to nie tylko „sprzedaż cegiełek wartościowych”, ale też i „sprzedaż przedmiotów i usług” nie jest już zbiórką publiczną.

Sprzedaży nie zgłasza się na zbiórki.gov.pl. Chodzi np. o sprzedaż w czasie aukcji lub licytacji charytatywnej (np. licytacja piłek i koszulek na charytatywnej imprezie sportowej, aukcja płyt i książek z autografami znanych autorów itd.). Przed wejściem w życie przepisów nowej ustawy o zbiórkach publicznych, zgodnie ze starym rozporządzeniem, mogły to być formy „sprzedaży przedmiotów i usług”. Organizacje używające tych form często rejestrowały zbiórkę publiczną. Według nowej ustawy o zbiórkach publicznych z 2014 r., nie można już zaliczyć ich do zbiórki – są sprzedażą.

Jeśli organizacja pozarządowa chce w ten sposób zbierać pieniądze na swoją działalność statutową, to musi albo prowadzić działalność odpłatną pożytku publicznego, albo zarejestrować działalność gospodarczą.

Działalność odpłatna

Warto rozważyć zalaczenie sprzedaży przedmiotów / usług do działalności odpłatnej. Pamiętajmy, że przyjęcie takiego rozwiązania zazwyczaj nie obędzie się bez zmian organizacyjnych i kosztów, np. związanych ze zmianą statutu.

Jednak nie zawsze traktowanie sprzedaży przedmiotów / usług jako działalności odpłatnej będzie możliwe w każdej organizacji i w każdej sytuacji:

  • Np. organizacja sprzedaje bilety na koncert – zazwyczaj będzie chciała na tym „zarobić” na cele statutowe, a nie tylko zwrócić sobie koszty przedsięwzięcia. A gdy pojawia się zarobek, to przestaje to być działalność odpłatna.
     
  • Np. sprzedaż przedmiotów pochodzących z darowizn nie jest działalnością odpłatną, została usunięta z ustawy o działalności pożytku publicznego z możliwych form działalności odpłatnej kilka lat temu. Stąd sprzedaż darowanych rzeczy, np. odzieży w sklepie charytatywnym, może odbywać się tylko wtedy, gdy organizacja zarejestruje działalność gospodarczą.

Jeśli w jakichś sytuacjach nie jest możliwa działalność odpłatna, to wtedy organizacji zostaje tylko działalność gospodarcza.

Działalność gospodarcza

Organizacje używające formy sprzedaży do pozyskiwania środków na działalność statutową, gdy dowiadują, że powinny (w wielu przypadkach) zarejestrować działalność gospodarczą, dość nerwowo reagują na takie stwierdzenie. Obawiają się konsekwencji jej zarejestrowania z różnych powodów, także z powodu kosztów. Np. muszą zmienić statut i zgłosić zmianę do KRS, ponieść koszty jej zarejestrowania (600 zł), potem ponosić koszty obowiązkowego zgłaszania zmian w statucie do KRS (350 zł), co roku składać sprawozdanie do KRS (140 zł), prowadzić bardziej rozbudowaną księgowość itd. Dla małej organizacji koszty, jakie trzeba w związku z tym ponosić, mogą być kłopotem.

I pytanie – czy zawsze sprzedaż przedmiotów, usług mających jakąś realną wartość będzie sprzedażą odpowiadającą prawnej definicji działalności gospodarczej, czyli czy będzie to działalność prowadzona „w sposób ciągły i zorganizowany”, i co więcej – dla zysku?

„W sposób ciągły i zorganizowany”?

Rozważmy takie przykładowe sytuacje, typowe dla małych, lokalnych organizacji:

  • stowarzyszenie prowadzi dwa razy w roku świąteczne festyny, w czasie których sprzedaje przedmioty swoich podopiecznych,
     
  • fundacja organizuje raz w roku koncert, na który sprzedaje bilety wstępu,

– czy te działania spełniają wymogi definicji działalności gospodarczej, która powinna być prowadzona w sposób „ciągły i zorganizowany”? Nie wydaje się to oczywiste, choć tendencja jest raczej taka, żeby w takich przypadkach, na wszelki wypadek, rejestrować działalność gospodarczą.

Czy organizacje używające czasem sprzedaży do pozyskiwania pieniędzy na działalność statutową mogą nie rejestrować działalności gospodarczej? Decyzja o niezarejestrowaniu sprzedaży jest ryzykowna. Organizacja może narazić się na karę grzywny za niezarejestrowanie działalności, którą urzędnicy uznają za działalność gospodarczą, a poza tym – na posądzenie przez opinię publiczną o niejasność zasad prowadzonej działalności społecznej.

Czasem organizacje wprowadzają w swoich statutach, w sposobach realizacji celów statutowych (lub w źródłach pochodzenia majątku), zapis: „sprzedaż darowizn rzeczowych na cele statutowe organizacji” lub podobny – „sprzedaż darowizn w sklepach charytatywnych”. Wątpliwe jest jednak, czy taki zapis w statucie nie powoduje obowiązku rejestracji działalności gospodarczej w KRS. Duże organizacje, mimo zapisów w statucie o „sprzedaży darowizn w sklepach charytatywnych”, i tak rejestrują się w rejestrze przedsiębiorców w KRS.

Problem warto rozwiązać

Warto pamiętać, że wiele cegiełek nadal mieści się w definicji zbiórki publicznej i zbiórki takie rejestruje się na zbiórki.gov.pl. Zmiana ustawy o zbiórkach publicznych nie spowodowała, że musimy "żyć bez cegiełek".

W przypadku sprzedaży rzeczy mających konkretną wartość trzeba rzetelnie ocenić, czy są podstawy do zaliczenia ich do form zbiórki publicznej – będzie to raczej sprzedaż w ramach działalności odpłatnej lub gospodarczej. Od potrzeb organizacji zależy, która forma będzie w ich przypadku możliwa i zgodna z prawem. Także sprzedaż usług nie jest zbiórką publiczną.

Niestety prawo nie określa czegoś takiego, jak „sprzedaż charytatywna”, czyli sprzedaż na cele społeczne, na cele statutowe organizacji pozarządowej. Tendencja jest taka, żeby każda sprzedaż trafiała razem do jednego worka z napisem „działalność gospodarcza”. To niestety utrudnia działalność małym organizacjom. W pewnym sensie fałszuje też rzeczywistość. Trudno bowiem uznać, że na sprzedaży darowanych rzeczy, aukcji darowanych przedmiotów (szczególnie, jeśli robi się sporadycznie, akcyjnie), organizacja „zarabia”. Gotówka (zysk) pojawia się, ale jest przeznaczana na cele społeczne. W odczuciu laika trudno taką sprzedaż uznać za klasyczną działalność gospodarczą, ze wszystkimi jej obowiązkami i urzędowymi kosztami.

Może warto zastanowić się, czy zapisy dotyczące „sprzedaży charytatywnej” nie powinny znaleźć się w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie oraz w przepisach podatkowych? W nowoczesnym myśleniu o tej sprawie warto kierować się tym, żeby było jak najmniej formalności tam, gdzie są one zbyteczne i hamują, także podatkowo, działalność społeczną, dobroczynną.

Informacja własna portalu ngo.pl

Źródło: inf. własna (poradnik.ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 23 1

Skomentuj

KOMENTARZE

  • [+] Rozwiń komentarz zgłoszenie sprzedaży cegiełek do MAiC w praktyce - brak zgody ~Ewa Nowaczyńska 15.06.2015, 01:58 Witam, po lekturze powyższego artykułu zgłosiliśmy 12.06 br. zbiórkę w formie zbiórki do puszek i skarbon oraz sprzedaży cegiełek, które de facto nie mają żadnej wartości - są to zalaminowane kartki papieru. Dostaliśmy następującą odp. z MAiC: "W nawiązaniu do zgłoszenia zbiórki publicznej z dnia 12 czerwca 2015 r. uprzejmie informuję, iż na podstawie art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 2014 r. o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych (Dz. U. 2014, poz. 498) zbiórką publiczną jest zbieranie ofiar w gotówce lub w naturze w miejscu publicznym na określony, zgodny z prawem cel pozostający w sferze zadań publicznych, o którym mowa w art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz. U. z 2010 r. Nr 234, poz. 1536, z późn. zm.), oraz na cele religijne. Tym samym zgodnie z powyższą definicją zbiórka publiczna nie może być prowadzona w sprzedaży cegiełek. Z uwagi na powyższe proszę o weryfikację sposobu prowadzenia zbiórki publicznej, w zakresie odpowiadającym powyższej definicji. " Czy to my popełniliśmy błąd w zgłoszeniu czy Ministerstwo jednak inaczej niż autorka artykułu widzi sprawę sprzedaży cegiełek? ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • prawo